Today is The Day!

Zalozylam ten blog tylko i wylacznie dla samej siebie.. tak kontrolnie. Pewnie za jakis czas pojawia sie tutaj zdjecia.. w chwili obecnej nie mam ochoty na siebie patrzec spokojnie - zdrowa niechec

Juz tyle razy to mowilam i tylko ja wiem, ze tym razem czuje, ze to na powaznie. Nareszcie

Od jutra waga ponownie zawita w mojej lazience. Bedzie mi towarzyszyc mysle, ze conajmniej do lipca 2014 roku. Zobaczymy

Co do posilku dzisiaj - nie ma powodu do dumy. Jajko sadzone, kawa z mlekiem, 2 male parowki, dwie mini kromki pumpernikiel z 4 plastrami szynki lososiowej, hmm.. banan. Noo i cos do czego musze sie przyznac.. kilka czekoladek takich z bombonierki. Ostatni raz!! - obiecuje sama sobie!

Pozostala mi woda do picia i jakas herbatka na noc.. pewnie zjem jeszcze pomarancz i opuncja figowa (mala).

Dzisiaj mam skalpel za soba, chociaz oszukiwalam chwilami to i tak jestem z siebie dumna. Teraz czas na kapiel i moje domowe spa. 

Mam zamiar jutro rano wstac i dzialac.. dzialac!!

No to do jutra!

3.9.13 19:11

Werbung


bisher 0 Kommentar(e)     TrackBack-URL

Name:
Email:
Website:
E-Mail bei weiteren Kommentaren
Informationen speichern (Cookie)


 Smileys einfügen